“NIENASYCENIE”


idea

Antonella Boccadamo o swojej praktyce pracy…
Prace, które wykonuje od kilku lat, są zwykle podzielone na trzy etapy:

• pierwszy, poświęcony pracy nad techniką floorwork i jej rozwojem w przestrzeni oraz na różnych poziomach.

• drugi, bada gesty - ich różnorodność i siłę 

• ostatnia faza poświęcona jest badaniu dynamiki ciała w przestrzeni.

Według niej najważniejsze jest postrzeganie ciała w jego narracyjnej organiczności, uporządkowanych i spontanicznych połączeniach, które pojawiają się w fazie badań kompozycyjnych. Istota gestów i ekspresja wykonawców, a nie ich techniczna wirtuozeria, są istotne w jej badaniach dramaturgicznych, w których często preferuje podejście „aktorskie”.

Lubi pracować na kontrastach - sile i wrażliwości, a także drobnych szczegółach, oraz wizjach ciał zorganizowanych w złożone struktury. Często kieruje się swoimi spontanicznymi odczuciami i wrażeniami.


REŻYSERIA I CHOREOGRAFIA: Antonella Boccadamo
TANCERZE: Olsztyński Teatr Tańca: Anna Janczarek, Monika Parafiniuk, Aleksandra Salej, Magdalena Widłak, Wojciech Marek Kozak
OPIEKUN ARTYSTYCZNY: Katarzyna Grabińska


o Artystach

ANTONELLA BOCCADAMO (Włochy)
studiowała taniec klasyczny w Szwajcarii i ukończyła Royal Academy of London. Jej pasja do tańca współczesnego i teatru rozkwitła podczas studiów, kiedy poznała Simonę Bertozzi i Nicolę Laudati (Laudati Danza Bologna Company). Jej specjalizacją jest technika FloorWork i Release.

Intensywne doświadczenie, które dzieliła z Inaki  Azpillaga, Wimem Vandekeybusem ( Ultima Vez, Bruksela), niemieckim Jauregui, Frey Faust e Pippo Delbono, było kluczowe  w jej pracy, technice, ekspresji i kompozycji. 

Jeśli chodzi o metodologię, przełomem okazało się spotkanie, które odbyło się w 2010 r. w Brukseli z muzykoterapeutką Nadine Rodilla (Międzynarodowy Teatr Roy Hart), z którą rozpoczęła  naukowe badania  twórcze dotyczące użycia głosu i związanego z nim ruchu ciała. Od kilku lat uczy tańca współczesnego aktorów i tancerzy, a także pracuje w dziedzinie neurofizjologii stosowanej.

 Więcej : http://www.artfactory-international.com/team/teachers/antonella-boccadamo/


SYLWIA NOWAK
Dlaczego zostałam scenografem?
Bo lubię, gdy w życiu są fajerwerki. "Fajerwerki" są wtedy, gdy się dzieje, pojawiają się nowe wyzwania, nowe zadania do realizacji i nowe tematy do rozmyślania, po prostu, gdy jest ciekawie. Zawód scenografa mówi nudzie i rutynie stanowczo NIE!
Bo mogę łączyć różne dziedziny sztuki w dowolnych konfiguracjach, co daje mi poczucie swobody twórczej i styczność z różnymi technikami plastycznymi.
PS. Najczęściej wytwarzam scenografię własnymi rękami. Bo chcę się uczyć wciąż nowych rzeczy, rozwijać się jako człowiek i artysta.
Każde scenograficzne zadanie to dla mnie nowy temat, który mogę zgłębić, to pretekst do poznawania świata - ludzi, miejsc, sytuacji, a także - siebie. Bo lubię pracować z ludźmi. Współpraca i wpółtworzenie to dla mnie nie tylko synergia efektów, ale - przede wszystkim - duża przyjemność.

Więcej: http://sylwianowak1987.blogspot.com/