Recenzja Pauli Pachnik- spektaklu STABILIZACJA Donosiciele kruchości

STABILIZACJA Donosiciele kruchości reż. Anny Piotrowskiej to gościnny - drugi w sezonie - spektakl teatru Rozbark (pierwszy „Late Lovers of Moon Snow”).  Odbył się 24 czerwca 2026 r. w Teatrze im. Stefana Jaracza w Olsztynie i został poprzedzony warsztatami z artystami tego widowiska.  

   Inspiracją do stworzenia spektaklu była twórczość Tadeusza Różewicza oraz Sławomira Mrożka. Kolejno: „Świadkowie, albo nasza mała stabilizacja”  to książka ukazująca życie człowieka żyjącego w wygodzie i przeciętności, zajmującego się rzeczami błahymi, mało istotnymi i świadczącymi o duchowej bierności. Różewicz krytykuje tryb życia w takiej formie oraz system wartości Polaków po wojnie. Z kolei Mrożek w „Donosach” stosuje satyrę na totalitarny system i związane z nim donosicielstwo. Donosy w okresie powojennym miały wieloraki charakter. Donoszono politycznie (zgłaszanie osób podejrzanych o działalność antykomunistyczną), z pobudek osobistych (zemsta na sąsiadach, korzyści materialne), donos wymuszany dotyczył szantażu informatorów zmuszanych do współpracy przez aparat bezpieczeństwa. Połączenie obu tych tekstów kultury opiera się na ujęciu donosicielstwa w kontekście współczesnej rzeczywistości cyfrowej, w której człowiek właściwie donosi sam na siebie publikując fragmenty swojego życia w mediach społecznościowych. Owa „mała stabilizacja” to rodzaj wygody obserwacji życia z dystansu -przez media społecznościowe. W dobie istnienia sztucznej inteligencji, algorytmów, człowiek stał się wyalienowany z życia. Tytułowy „donosiciel kruchości” to człowiek czujący, wrażliwy, głodny relacji a zarazem wystawiony na zagrożenie kontroli ze strony scyfryzowanej rzeczywistości, w której nic nie ginie.

     Spektakl ma strukturę kolażową, dynamicznie zmieniającą się wewnętrznie -energetycznie. Anna Piotrowska to reżyserka, która bawi się znaczeniem, formą, mediami, scenografią wykraczając poza ramy rzeczywistości. W spektaklu -zarówno tym jak i poprzednim – jest dużo powietrza, które wpuszcza swoboda ale i konsekwencja twórcza. Spektakl ten różni się od poprzedniego proporcją aktorstwa w stosunku do partii tanecznych. Tym razem doszło do eksploracji tekstu z ciałem -badania wzajemnej interakcji między nimi. W efekcie została stworzona surrealistyczna rzeczywistość naznaczona absurdem, który tkwi w kompulsywnym używaniu słów związanych z życiem codziennym w ludzkiej małej stabilizacji. W czterech ścianach rozgrywają się dramy małżeńskie, dialogi zautomatyzowane i pozbawione głębi -gry słowne współgrają z ruchem naśladowczym i przerysowanym.  Tymczasem, niczym w równoległej, a jednak tej samej rzeczywistości, egzystuje sztuczna inteligencja, której reprezentacją są trzy postaci. Poruszają się one robotycznie  przez większość spektaklu będąc wyrazem zdehumanizowanej ludzkości. Model cielesności -mechaniczny -jest przeciwieństwem flow -przepływu w ciele świadczącego o życiu.

     Relacja pomiędzy stabilizacją a kruchością to centralny problem. Człowiek-automat posiada dużo napięcia, jest odłączony od przeżywania i skupiony na błahych codziennych sprawach, a zatem wypłukany jest z duchowości. Kwestia ta, jest wyłożona w myśli Ericha Fromma w „Patologii normalności”, traktującej o wyalienowanym człowieku - z własnego odczuwania, języka i myślenia, który z tego powodu zaczyna chorować psychicznie.  Fromm stwierdził, że jeśli nie istnieje związek naszego rozumu i procesów myślowych z tym, o czym myślimy -pozostaje jedynie manipulacja pojęciami na płytkim poziomie (brak wnikliwości): „.. jeśli nie jesteśmy czymś zainteresowani, z naszych procesów myślowych pozostaje jedynie inteligencja. Przez inteligencję rozumiem zdolność manipulowania pojęciami, nie zaś dotarcie do istoty rzeczy, a więc raczej manipulowanie niż rozumienie. Tę zdolność rozumienia można nazwać rozumem, w odróżnieniu od inteligencji”[1]. Udział rozumu jest wtedy, gdy naprawdę jesteśmy w coś zaangażowani i związani z tym, o czym myślimy. Stąd można wysnuć konkluzję, że sztuczna inteligencja nie posiada rozumu. Ten wytwór posiada jedynie zdolność manipulacji i zarządzania informacjami w bazie. Nie jest realnie zaangażowana i wnikliwa, a człowiek zaczyna się do niej upodabniać przez swoją zgodę na izolację od realnego świata na rzecz pośredniczenia w nim w mediach społecznościowych. Nie oznacza to tym samym, że nie jest możliwe rozumne korzystanie z tego medium. Aby dokonało się zdrowe pośrednictwo człowiek musiałby przestać na siebie donosić i mieć w pierwszej kolejności kontakt ze sobą jako żywą istotą. Słowo „wirtualny” oznacza ‘stworzony we własnym umyśle’- w tym sensie można powiedzieć o człowieku, który uległ cyfryzacji (nie zaś z niej świadomie korzysta), że jest więźniem własnego umysłu oraz tego o charakterze kolektywnym.

    Spektakl w mojej opinii, jest wyrazicielem tej myśli i ukazuje proces już głęboko posuniętej alienacji. Kruchość człowieka tkwi w traktowaniu samego siebie abstrakcyjnie – bez odwagi dotknięcia rzeczywistości bez cyfrowego pośrednika (np. telefonu) oraz ograniczaniu pola swojego funkcjonowania do codzienności. Jeśli alienacja jest procesem odłączenia od własnych zasobów ludzkich i możliwości, to niech będzie ona obecna jako forma niezbędnego dystansu do cyfrowego świata -może wtedy wyalienowany człowiek stanie się człowiekiem zdrowym?

[1] E. Fromm -Patologia normalności, wyd. vis-a-vis etiuda, przeł. S. Baranowski, R. Palusiński, Kraków 2019, s. 67.

Dziękujemy za wspólny sezon artystyczny 2025/2026 Olsztyńskiego Teatru Tańca w Jaraczu!

Zakończyliśmy kolejny sezon artystyczny Olsztyńskiego Teatru Tańca w Jaraczu. Był to czas intensywnej pracy twórczej, premier, spotkań z publicznością, działań edukacyjnych oraz współpracy z artystami i instytucjami z całej Polski. 

W minionym sezonie wspólnie z publicznością przeżywaliśmy premierę spektaklu „Present tense”, finału laboratorium adeptek choreografii „Odciski”, powrót spektaklu „Poruszony Las”, pierwsze edycje Wieczoru Młodych i Wieczoru Dyplomowego, warsztaty prowadzone przez artystki Teatru Rozbark, a także prezentacje spektakli tego zespołu. Każde z tych wydarzeń było częścią większej idei – budowania przestrzeni, w której profesjonalna sztuka spotyka się z edukacją, a młodzi artyści mogą zdobywać doświadczenie i rozwijać swój potencjał.

Z całego serca dziękujemy Samorządowi Województwa Warmińsko-Mazurskiego - Marszałkowi Województwa Warmińsko-Mazurskiego Marcinowi Kuchcińskiemu za konsekwentne wspieranie programu Olsztyński Teatr Tańca w Jaraczu. Dzięki przekazanemu wsparciu mogliśmy realizować działania artystyczne i edukacyjne, które wzbogacają ofertę kulturalną regionu oraz tworzą warunki do rozwoju kolejnego pokolenia tancerzy, choreografów i twórców teatru tańca.

Szczególne podziękowania kierujemy do Teatru im. Stefana Jaracza w Olsztynie; dyrektora Pawła Dobrowolskiego oraz całego zespołu zarządzającego, administracyjnego, księgowego i technicznego za zaufanie, partnerską współpracę i wspólne tworzenie przestrzeni, w której teatr tańca może rozwijać się i wybrzmiewać na profesjonalnej scenie.

Serdecznie dziękujemy wszystkim osobom, instytucjom i organizacjom, które współtworzyły z nami miniony sezon artystyczny. Dziękujemy artystom, choreografom, pedagogom, partnerom, współpracownikom i przedstawicielom środowiska teatru tańca za zaufanie, merytoryczne wsparcie, dzielenie się doświadczeniem oraz wspólne działania na rzecz rozwoju Olsztyńskiego Teatru Tańca w Jaraczu.

Osobne słowa wdzięczności kierujemy do naszej Publiczności. Dziękujemy za zaufanie, obecność i otwartość, dzięki którym każdy spektakl staje się przestrzenią prawdziwego spotkania. Państwa zainteresowanie i gotowość do wspólnego przeżywania teatru tańca są dla nas najlepszym potwierdzeniem sensu podejmowanych działań.

Do zobaczenia w kolejnym sezonie artystycznym!
Zespół Olsztyńskiego Teatru Tańca

Współpraca Teatru im. Stefana Jaracza w Olsztynie i Olsztyńskiego Teatru Tańca odbywa się przy stałym wsparciu Samorządu Województwa Warmińsko-Mazurskiego.

Recenzja z Wieczoru Dyplomowego- Pauli Pachnik

Wracamy wspomnieniami do maja i Wieczoru Dyplomowego – Adeptów Olsztyńskiego Teatru Tańca. Zapraszamy do lektury recenzji wydarzenia, w której autorka dzieli się swoimi obserwacjami i refleksjami na temat prezentowanych choreografii, spotkania autorskiego z Anną Królicą oraz roli edukacji w rozwoju młodych artystów. 

20 maja 2026 roku w Teatrze im. Stefana Jaracza w Olsztynie odbył się Wieczór dyplomowy poświęcony dyplomantom choreografii  Instytutu Choreografii i Technik Tańca Akademii Muzycznej w Łodzi im. Grażyny i Kiejstuta Bacewiczów oraz uczniom Ogólnokształcącej Szkoły Baletowej im. Janiny Jarzynówny-Sobczak w Gdańsku. Wydarzenie skupiało młodych twórców wkraczających na ścieżkę zawodowej działalności artystycznej. Wśród debiutujących choreografek znalazła się m. in. Maja Gajzmer – tancerka Olsztyńskiego Teatru Tańca. 

Wieczór był szczególny, ponieważ prezentował nie tylko twórczość Olsztyńskiego Teatru Tańca, ale również etiudy baletowe w technice tańca współczesnego z wyżej wspomnianej Gdańskiej szkoły baletowej. Różnorodność w stylach choreograficznych była spora, dlatego wieczór umożliwiał zapoznanie się z szerokim zakresem języków ruchu i środkami wyrazu. Dodatkowym atutem była obecność Anny Królicy, która prowadziła wieczór nieustannie czyniąc wartościowy komentarz na temat prezentowanych etiud. Wieczór podzielony został na trzy części, środkowa została poświęcona pracy Anny Królicy pt. Ciało i pamięć w teatrach Tadeusza Kantora oraz Piny Bausch (wyd. UAM, Poznań 2025). Wykład na temat tak zatytułowanej książki dotyczył ujęcia ciała w teatrze jako magazynu wspomnień. Wystąpienie to oraz możliwość nabycia książki w trakcie trwania wieczoru tworzy kompleksowe wydarzenie artystyczne mające funkcję nie tylko prezentującą twórczość, ale i edukacyjną w tym zakresie. W moim odczuciu, jako studentki tańca i choreografii - był to wieczór niezwykle namacalny i rozwijający intelektualnie. Przytoczę tu sparafrazowane słowa znanego powszechnie geniusza Michała Anioła Buonarrotiego : „Maluje się mózgiem, nie rękami - umysł sądzi, ręce pracują” - ta maksyma dotyczy malarstwa, jednak czyniąc analogię na gruncie tańca można powiedzieć, że edukacja teoretyczna i praca koncepcyjna umożliwia rozumne posługiwanie się ciałem. Dlatego wiedza i rozwój intelektualny jest tak ważny w rozwoju artysty. 

W programie znalazło się łącznie siedem pokazów, które poniżej opiszę i podzielę się moim odbiorem dokonując próby analizy zastosowanych środków wyrazu sceniczno-cielesnego oraz interpretacjami pojawiającymi się w trakcie oglądania oraz po upływie czasu od ich zobaczenia. 

Nie do przełknięcia” to choreografia autorstwa Małgorzaty Daroch, która eksploruje temat granic na gruncie cielesnym. Czego jest za dużo i jak ciało somatycznie o tym informuje? Są rzeczy nie do przełknięcia i nie jest to zatrucie pokarmowe czy inna odrażająca rzecz (obiekt). Mogą być to czyjeś słowa, poglądy, zachowanie (kwestia norm społecznych), własne problemy albo trudna sytuacja. Ciało natomiast jest reaktywne i przekonamy się, że na wyżej wymienione psychologicznie nieakceptowalne rzeczy możemy zareagować czysto fizjologicznie (body-mind connection). Kartezjański dualizm umysł-ciało zostaje skutecznie obalony, właśnie dlatego, że doświadczenie ludzkie ukazuje coś zupełnie innego. Ciało jest odbiorcą myśli, przeżyć i stosunku poznawczego jednostki do świata, a choreografia „Nie do przełknięcia” ukazuje ciała próbujące przełknąć to, co właściwie nie przejdzie wcale albo tylko trochę. Środkiem wyrazu stają się opracowane motorycznie fizjologiczne odruchy przełożone na język ruchu.  Kostium (body) ma za zadanie eksponować ciało, aby jego język był bardziej widoczny. Zabiegi choreograficzne, jakie można dostrzec to repetycja - powrót do głównego kroku będącego niczym refren w piosence co jakiś czas po ukazaniu „prób przełykania”. Wykonanie techniczne przez tancerki było znakomite, gdyż widoczne były podwaliny z tańca klasycznego. 

Kolejno - zostały zaprezentowane trzy etiudy solowe: I asked The Moon To Come Artura Grabarczyka, III wariacja Cieni z baletu „Bajadera” Mariusa Petipy w przygotowaniu Aleksandry Goździk oraz Insomnia Artura Grabarczyka. Dwa peryferyjne pokazy właściwie łączą się ze sobą tematycznie, ponieważ w moim odczuciu eksplorują sen, stan niecodzienny poza świadomością. Mają obrazową formę i przy użyciu techniki tańca współczesnego ukazują ludzkie trudności i marzenie senne. Tytułowa Insomnia to jednostka chorobowa oznaczająca bezsenność. Trudności z zasypianiem są nierzadko przypadłością geniuszy, artystów poetów, malarzy i innych twórców. Gorzej, jak cierpi na to tancerz - wówczas jest to bardzo poważna sprawa. Tancerka wykonująca solo miała na sobie kostium przypominający damską koszulę nocną. Przemieszczając się po scenie wyglądała, jakby walczyła o sen i poszukiwała środka zaradczego. Przyznam, że akurat to wykonanie pod względem tanecznym nie wgniotło mnie w fotel, dlatego że poza dobrą techniką nie mogłam dostrzec ekspresyjności i narracyjności na poziomie samego ciała (narracyjność zawierała choreografia). Jeśli celem choreografii jest eksploracja formy to niech będzie to forma bardzo sprecyzowana i dopracowana tak, by móc czerpać przyjemność estetyczną. Natomiast tworzenie solowej narracji wydaje mi się być podporządkowane ekspresyjności nadbudowanej nad techniką. Konkretyzacja doboru środków wyrazu i kierunku tworzenia choreografii zdaje się być bardzo ważna. 

Szlachetną przyprawą stała się Wariacja z Bajadery, gdzie młoda tancerka zaprezentowała kunszt techniczny z tańca klasycznego odsłaniając wytworną postać na pointach. Bajadera to balet stworzony przez Mariusa Petipę - wybitnego tancerza i choreografa (1818-1910) urodzonego w Marsylii. Wychowany w tradycji francuskiej czerpał również z włoskiej tradycji baletowej. Ten mistrz synkretyzmu potrafił zestawiać adagio francuskie z włoskim allegro. Uznawany jest za przedstawiciela szkoły baletu rosyjskiego. Wykształcił w Petersburskiej szkole m.in. Wacława Niżyńskiego. Jego wpływ na rozwój tańca klasycznego jest ogromny - w jego dorobku choreograficznym znajdują się około 22 balety w tym Bajadera (1877). Bajdera to hinduska baśń o miłości przekraczającej śmierć. Wariacja zaprezentowana przez tancerkę ze szkoły baletowej w Gdańsku pochodziła ze sceny pt.  Królestwo Cieni – fenomenu spuścizny baletowej. 

W drugiej części wieczoru zaprezentowała się Anna Królica – adiunktka w Katedrze Teatru i Sztuki Mediów UAM w Poznaniu - autorka wielu książek z zakresu tańca. Ciało i Pamięć w teatrach Tadeusza Kantora oraz Piny Bausch to jedna z nich. Książka dotyczy syntezy dwóch teatrów posługujących się podobnymi środkami wyrazu. Obecne w obu teatrach są zagadnienia śmierci i pamięci. Interesująco i porywająco została napisana ta książka zestawiając temat teatru tańca i teatru dramatycznego. Po spotkaniu autorskim został zaprezentowany Ekstrakt spektaklu pt. Cień h.art Company choreografii Artura Grabarczyka. Przyznam, że był to dotychczas najbardziej porywający mnie dramaturgicznie pokaz, gdzie minimalne środki wyrazu miały ogromną siłę rażenia. Zastosowanie świateł pełniło szczególną rolę w oddaniu tematu, kostium nie był w tym przypadku eksplorowany, dopełniał ogólny wyraz artystyczny – i dobrze, ponieważ nie zwracając na siebie nadmiernej uwagi pozwolił na skoncentrowaniu się na przebiegu akcji. 

Na trzecią cześć składały się dwa pokazy.  Wariacje 1-21 reżyserii i choreografii Anny Wytych - Wierzgacz we współpracy z Witoldem Jurewiczem były oparte na dużej eksploracji kostiumu. Tancerze mieli na sobie salonowe i balowe stroje w nieco (a nawet bardzo) groteskowym wydaniu. Struktura choreograficzna zmieniała się dynamicznie w aspekcie czasoprzestrzennym, ale i na poziomie ciała. Moją uwagę zwróciły dwa zabiegi choreograficzne, które właściwie przekroczyły świat przedstawiony nadając mu obrazowy ton psychologiczny. Opiszę akcję, by przedstawić zastosowane zabiegi. Jedna z postaci (mężczyzna) zdejmuje z siebie kostium zostając w bieliźnie. Wykonuje solową partię, a pozostała część osób znajduje się po drugiej stronie będąc być może formą projekcji jego przeżyć wewnętrznych (myśli, uczuć, narracji). Następnie pozostali rozbierają się oprócz jednej postaci stając się na zasadzie inwersji - jej projekcją. Zabiegi te wydały mi się na tyle intrygujące, że chciałabym więcej napisać o nasuwających się w związku z tym własnych interpretacjach. Pierwszym nasuwającym się odczytaniem fragmentu solowego może być temat buntu - chęci wyłamania się z krępującej konwencji społecznej. Postać buntownika przeciera szlaki, którymi inni mogą podążać, a zatem zyskać odwagę działania. Druga sytuacja (postać pozostająca w kostiumie) ukazuje człowieka trwającego przy swoim wyborze (forma nonkonformizmu), albo zwyczajnie - silny lęk, którego nawet grupowe działanie nie jest w stanie przezwyciężyć. Drugi odczyt jest już nieco innego rodzaju. Wspomniana przeze mnie uprzednio projekcja znajduje tu swój wydźwięk. Przenosimy się w tym przypadku do stricte życia psychicznego człowieka, które jest opowiedziane ciałem w sposób metaforyczny. Akcja rozgrywa się w głowie postaci opisując proces psychologiczny dwóch sprzecznych sił jak: pragnienie wyzwolenia i bezpieczeństwa. O tym paradoksie pisał Erich Fromm (1900-1980) - niemiecki filozof i psycholog w Ucieczka od wolności, gdzie człowiek walczy z własnym lękiem zarazem pragnąc wolności. Wolność zawiera w sobie samotność, odpowiedzialność, decyzyjność i brak bezpieczeństwa rozumianego jako możliwość oparcia się o to, co znane. Jeśli człowiek nie wie co zrobić ze swoją wolnością - boi się jej oddając w ręce innych. 

Ostatnim pokazem tego wieczoru była choreografia pt. „Będę” będąca pracą dyplomową Mai Gajzmer. Projekt tancerki został zrealizowany w duchu  teatru tańca, a więc pokaz nie był standardową kalkulacją,  kompozycją kroków i ruchów technicznych. Ten mini-spektakl to układ i relacja żywych ciał w technice tańca współczesnego, gdzie poruszony został temat stawania się, ewolucji człowieka i konceptu „wewnętrznego dziecka”. Jeden z zabiegów choreograficzno-dramaturgicznych przedstawiał obraz zmian tożsamości zależnie od oczekiwań otoczenia społecznego w trybie przyśpieszonego czasu, co oglądało się i przeżywało znakomicie. Opieka promotora przy realizacji takiego projektu dyplomowego jest bardzo ważna, ponieważ osoba towarzysząca wraz ze swoim doświadczeniem posiada perspektywę zewnętrznego obserwatora na tle obszernej wiedzy. Pozwala to prowadzić bardziej świadomy proces twórczy własnego dzieła i finalizować go w zupełnie innej jakości niż dotychczas. Doświadczenie takiej pracy pozwala na wykształcenie wysokiego stopnia samodzielności w doborze nowych środków i rozwiązań. Praca Mai Gajzmer podejmowała bardzo ważny temat z perspektywy nie tylko życia człowieka ale i artystów, którzy jak wiemy - czerpiąc z własnej jaźni dziecka - tworzą najbardziej kreatywne i nieszablonowe wytwory. Moc twórcza pochodzi przede wszystkim z tej części naszej osobowości, która nie została skażona tresurą społeczną i paradygmatem „wiecznego cierpienia” pochodzącego od osób sfrustrowanych, niespełnionych i tym samym ograniczających tych, którzy pragną tworzyć. Ponieważ droga człowieka polega na procesie osiągania pełnej niezależności i odkrywaniu własnej niepowtarzalnej drogi, wymaga ona buntu i niezgody w obliczu  innych ludzi chcących stworzyć naszą tożsamość za nas. A więc kim „Będę”? Zawsze będę dzieckiem. 

Wieczór był bardzo inspirującym wydarzeniem, a spędzenie trzech godzin w teatrze to poważne wylogowanie się z rzeczywistości. 

Młodość jako przestrzeń rozwoju - sezon 2025/2026 Olsztyńskiego Teatru Tańca w Jaraczu

Za nami kolejny sezon artystyczny Olsztyńskiego Teatru Tańca w Jaraczu. Sezon, którego myślą przewodnią była młodość – rozumiana nie tylko jako wiek, ale przede wszystkim jako odwaga poszukiwania, pierwsze artystyczne doświadczenia, wrażliwość, ciekawość świata i gotowość do stawiania pytań.

Sezon rozpoczęliśmy i zakończyliśmy spotkaniami z Teatrem Rozbark, którego zespół przyjechał do nas dwukrotnie z Bytomia. We wrześniu 2025 mieliśmy przyjemność obejrzeć spektakl „Late Lovers of Moon Snow. Spóźnieni Kochankowie Księżycowego Śniegu”, a w czerwcu 2026 spotkaliśmy się na warsztatach tanecznych oraz prezentacji spektaklu „Stabilizacja. Donosiciele kruchości”. Ta symboliczna klamra odzwierciedla ideę naszego programu, którego istotą jest współpraca profesjonalnych środowisk artystycznych oraz tworzenie warunków do rozwoju kolejnych pokoleń tancerzy i choreografów poprzez wspólne działania, edukację i wymianę doświadczeń.

W październiku odbyła się premiera spektaklu „Present tense” w choreografii Katarzyny Leszek – podejmującego temat współczesnej młodości, wykluczenia i potrzeby przynależności. Spektakl został wzbogacony o rozmowy pospektaklowe prowadzone przez psychoterapeutkę, dzięki czemu teatr stał się miejscem dialogu i refleksji. Z powodzeniem zagraliśmy “Present Tense” ponownie w listopadzie. 

Grudniową prezentacją były „Odciski” – finał laboratorium tanecznego „Młodych Adeptów Choreografii”, będącego pierwszym autorskim spektaklem dwóch młodych tancerek Olsztyńskiego Teatru Tańca. 

W kolejnych miesiącach do repertuaru powrócił najnajowy „Poruszony Las”, skierowany do najmłodszych widzów i ich rodzin, a spektakl „Present tense” został zaprezentowany także młodzieży szkolnej w specjalnej formule edukacyjnej - do teatru zaprosiliśmy szkoły z województwa warmińsko-mazurskiego.

Debiutującym formatem wydarzenia OTT w Jaraczu był kwietniowy „Wieczór Młodych”, zrealizowany w Międzynarodowy Dzień Tańca. Po raz pierwszy młodzi choreografowie z województwa warmińsko-mazurskiego mogli zaprezentować swoje autorskie etiudy wyłonione w otwartym naborze Open call. Wieczór rozpoczęła prezentacja finału laboratorium “Odciski”, a zakończyliśmy go prezentując spektakl „Dzielnia” – pełną energii opowieść o młodym pokoleniu, jego marzeniach, wyzwaniach i potrzebie bycia zauważonym. Na scenie wystąpili wówczas adepci Olsztyńskiego Teatru Tańca, którzy poprzez połączenie hip-hopu, breakdance'u i teatru tańca opowiedzieli historię o dorastaniu, budowaniu własnej tożsamości, sile wspólnoty oraz poszukiwaniu swojego miejsca we współczesnym świecie. 

Naturalną kontynuacją był majowy „Wieczór Dyplomowy”, podczas którego spotkali się studenci Instytutu Choreografii i Technik Tańca Akademii Muzycznej w Łodzi pod kierownictwem dr hab. Jacka Owczarka, prof. AM, i pod opieką dr Anny Wytych-Wierzgacz oraz uczennice Ogólnokształcącej Szkoły Baletowej im. Janiny Jarzynówny-Sobczak w Gdańsku pod opieką Artura Grabarczyka. Publiczność miała okazję zobaczyć prace choreograficzne Małgorzaty Wytych-Wierzgacz we współpracy z dr Witoldem Jurewiczem, Małgorzaty Daroch, absolwentki Akademii Muzycznej w Łodzi, Mai Gajzmer, adeptki Olsztyńskiego Teatru Tańca realizującej swoją pracę dyplomową z udziałem młodych tancerek wyłonionych w otwartym naborze, oraz Artura Grabarczyka, którego choreografie zaprezentowały ósmoklasistki gdańskiej szkoły baletowej. Edukacyjnym akcentem wieczoru było spotkanie autorskie z dr Anną Królicą, pokazując, że edukacja w tańcu obejmuje nie tylko praktykę sceniczną, ale również refleksję, teorię i rozmowę.

Finałem sezonu były czerwcowe warsztaty prowadzone przez artystki Teatru Rozbark oraz prezentacja spektaklu „Stabilizacja. Donosiciele kruchości”. Dzięki temu uczestnicy z regionu mogli rozwijać swoje kompetencje pod okiem uznanych twórców bez konieczności wyjazdu poza województwo.

Miniony sezon pokazał, że edukacja może realizować się poprzez spektakle, proces twórczy, rozmowę, spotkania z artystami oraz możliwość aktywnego uczestnictwa w działaniach artystycznych. Olsztyński Teatr Tańca w Jaraczu konsekwentnie buduje przestrzeń rozwoju i prezentacji teatru tańca, łącząc działalność artystyczną i edukacyjną oraz stwarzając warunki do spotkania profesjonalnych artystów, twórców na różnych etapach drogi zawodowej i publiczności.

Zależy nam, aby Olsztyński Teatr Tańca w Jaraczu rozwijał się w dialogu z publicznością i uczestnikami naszych działań. Dlatego zapraszamy do wypełnienia krótkiej, anonimowej ankiety i podzielenia się swoją opinią. Państwa uwagi i doświadczenia są dla nas cennym źródłem inspiracji: https://forms.gle/d6L3Eb6oFYeykgD66  

Dziękujemy wszystkim widzom, artystom, partnerom i uczestnikom za wspólnie spędzony sezon 2025/2026. Do zobaczenia w kolejnym roku artystycznym!

Współpraca Teatru im. Stefana Jaracza w Olsztynie i Olsztyńskiego Teatru Tańca odbywa się przy stałym wsparciu Samorządu Województwa Warmińsko-Mazurskiego.

Adepci Olsztyńskiego Teatru Tańca - Wieczór Młodych - recenzja Pauli Pachnik

29 kwietnia 2026 roku w Teatrze im. Stefana Jaracza w Olsztynie odbył się „Wieczór Młodych” – wydarzenie prezentujące autorską twórczość taneczną młodzieży i dorosłych z województwa warmińsko-mazurskiego. Na profesjonalnej scenie swoje choreografie zaprezentowali młodzi tancerze i choreografowie, rozwijający się w różnych technikach i stylach tańca, z zachowaniem formuły teatru tańca.

Wydarzenie stanowiło ważny element programu Adepci Olsztyńskiego Teatru Tańca, wspierając rozwój artystyczny uczestników poprzez praktykę sceniczną, możliwość prezentacji własnych projektów oraz zdobywanie doświadczenia twórczego i scenicznego.

Zapraszamy do zapoznania się z recenzją wieczoru przygotowaną przez Paulę Pachnik.


Wydarzenie skupiało młodych artystów z regionu Warmii i Mazur. Wieczór rozpoczął spektakl adeptek choreografii (Maja Gajzmer i Lidia Zygadło) pt. Odciski, opowiadający o śladach, jakie zostawiają w naszym życiu emocjonalnym ludzie, z którymi byliśmy w relacji. Spektakl ten widziałam w wydaniu premierowym. Oglądając go drugi raz, niewątpliwie poczucie czasu było inne niż za pierwszym razem (czas upływa szybciej, gdy umysł się uprzednio z czymś zaznajomił i przetwarza w bardziej szczegółowy sposób dane). Lidia i Maja pracowały w technice tańca współczesnego posługując się komunikatami mimicznymi, gestem, przetworzonym ruchem codziennym. Odciski to spektakl minimalistyczny o charakterze work in progres.

    Środkowa cześć wieczoru została poświęcona wybranym etiudom w ramach otwartego naboru Open Call. Cztery krótkie spektakle zaprezentowane na scenie Margines to: Ja H, Istota, Baba Yaga oraz Vortex. Omówię każdą z nich.

        Istota to spektakl autorstwa Beaty Kulgajuk dotyczący tematyki indywidualności, która nie jest sprzeczna ze wspólnotowością. Ruch w zamyśle miał stawać się językiem relacji, ale w mojej opinii zabrakło tej relacyjności w ruchu wyrażającego się w kontakcie, partnerowaniu w taki sposób, by tancerki tworzyły organiczną całość. Motyw wspólnotowości nie wybrzmiał, raczej zdominował do indywidualizm, pomimo, że w opis sugerował coś innego. Motyw księgi, który można odczytać jako symbol poznania, wiedzy jest obecny przez całą etiudę. Księga jako rekwizyt posłużyła do poszukiwania przez bohaterki samowiedzy i wiedzy o drugim człowieku. Przytoczyć można tu znane powiedzenie: „czytać z kogoś jak z otwartej księgi”, które oznacza wnikliwe poznawanie drugiego człowieka.  Rekwizyt księgi w moim odczuciu powtarzał się zbyt często, a wciąż czekałam na inne akcje, które nie-wprost nawiązują do tytułowej „istoty”.  Rozwiązaniem mogłoby być większe zróżnicowanie środków artystycznych. Istota nie urzekła mnie tak bardzo jak pozostałe etiudy, mimo, że bardzo przyjemnie oglądało mi się umiejętności taneczne w technice tańca jazzowego i współczesnego w popisach solowych tancerek. Niemniej, zamysł i treść tego mini-spektaklu bardzo ciekawy i warty eksplorowania. Takiego kompromisu pomiędzy potrzebą indywidualizmu a wspólnotowością poszukuje każdy świadomy i niezależny człowiek.  

   Vortex to etiuda autorstwa Izabeli Wróblewskiej i Dorottyi Podmaniczky, będący opowieścią o relacji dwóch ciał w przestrzeni powietrznej w formie akrobatycznych popisów Aerial Hop. Widowisko to było bardzo przyjemnym ruchomym obrazem o pięknie ludzkiego ciała i jego możliwościach. Vortex niewątpliwie urozmaicił ten taneczny wieczór swoją odmiennością, dzięki tak małemu kontaktowi z ziemią. Chcę jednak zwrócić uwagę, że zapowiedziane floorworki taneczne nie wybrzmiały tak bardzo, a niecierpliwie czekałam na ten kontrast do dominującego powietrznego ruchu. Kontrast jest jedną z głównych zasad kompozycji i nie należałoby go żałować.

      Przejdę do etiud wykonanych przez aktorów, których pokazy bardzo mnie zaintrygowały. Fascynuje mnie badanie relacji pomiędzy sztuką aktorską i tańca. Interesującym zjawiskiem dla mnie jest tworzenie w materii teatru tańca przez aktora dramatycznego. Pomimo, że wykonanie taneczne aktora różni się poziomem technicznym od tancerza, to pod względem narracyjności, jakości bycia na scenie, odważnej ekspresji, rozwiązań ruchowych i umiejętności eksplorowania tematu-wykon aktora jest dla mnie bardzo interesujący i  atrakcyjny. Stykając się niekiedy z pokazami tanecznymi czysto technicznymi w wykonaniu tancerzy, nie spotykamy się z narracyjnością i bogatą warstwą emocjonalną. Biorąc pod uwagę taką redukcję do techne, nie zawsze występ bywa atrakcyjny teatralnie. Sztuka to język, środek do wypowiedzenia wybranych przez siebie słów i wyrażenia emocji. Niezależnie od stopnia formalizacji ruchu, emocja i narracja powinna tworzyć zrównoważony przekaz. Aktor dramatyczny pracuje nad samoświadomością, nad słowem, dykcją, głosem, interpretacją, intencjonalnością ruchu, gestem, mimiką. Tych elementów w warsztacie aktora jest bardzo dużo, to one nadają kształt aktorskiej pracy i ją definiują nadając kierunek. W tańcu, aktorzy umiejętnie prowadzili ruch taneczny nawigując w pierwszej kolejności ze stworzonej przez siebie postaci. Etiudy Aleksandry Najdy i Marcela Ulewicza mają kolejno charakter: opowieści i monologu.

    Ja H, to etiuda Aleksandy Najdy nawiązująca do przypowieści biblijnej o Hiobie, przeprowadzając widza przez różne etapy życia człowieka i jego trudne momenty. Narracja ruchowa odbywała się w przyśpieszeniu czasowym i nie ma to nic wspólnego z tym, że etiuda trwała zaledwie kilka minut. Poczucie czasu, jakiego doświadczyłam, właściwie wynikało z tego, że opowieść miała charakter streszczający. Taki charakter narracji może powodować większą dynamikę emocjonalną u wykonawcy.

    Baba Yaga to monolog Marcela Ulewicza, który ukazał mityczną postać kobiety -wiedźmy, którą aktor stara się zdemitologizować. Posługując się autorską kreacją kostiumową przedstawia nam Wiedźmę jako człowieka naznaczonego ostracyzmem społecznym, być może pogrążoną w ciemności z powodu zwyczajnej słabości ludzkiej. A przecież i Diabeł w końcu zapłacze.. Baba Yaga ma jednak w sobie coś humorystycznego i uroczego, co zdejmuje z niej urok straszenia. Wiedźma urzeka przez swoją otwartość i szczerość.  Czy to była Spowiedź Wiedźmy?

   Wieczór zakończył spektakl wielkiego formatu pt. Dzielnia reż. Anny Janczarek, w którym rok temu grałam. Dzielnia to manifest młodości, niezwykle fizyczny kondycyjnie wymagający spektakl będący fuzją tańca ulicznego i współczesnego. To był pierwszy raz, gdy obejrzałam to widowisko na żywo już nie jako tancerka, ale po drugiej stronie. Przyznam, że zarówno granie w tym spektaklu jak i jego odbiór był dla mnie bardzo energetyczny. Równowaga pomiędzy fabularnością i tańcem daje poczucie satysfakcji. Ruch był czytelny, konkretny a zarazem nasycony treściowo bez nadmiernej abstrakcji.  Taniec uliczny charakteryzuje silna ekspresja od  razu wpisana w ruch, co  jest zupełnym przeciwieństwem do styli tanecznych, w których istnieje spory rygoryzm formy (jak to ma miejsce np. w tańcu klasycznym, czy classical jazzie). Dzięki większej przestrzeni na emocje, można zobaczyć bardziej autentyczne ciało w ruchu. Brakuje mi we współczesnym Teatrze Tańca  energetycznego, konkretnego i bogatego tanecznie przekazu. Nierzadko widowiska współczesne eksplorują abstrakcyjność i reprezentują konceptualne podejście z postmodernistycznym ruchem codziennym.  To współczesne poszukiwania, ale właściwie wciąż w obrębie tańca współczesnego i innych form bliższym teatralnej scenie. Według mnie zasobem w poszukiwaniu nowości są techniki tańca ulicznego, w których znaczenie pięknego ruchu wymyka się klasycznej kategorii. Tworzenie spektakli z wykorzystaniem go, to szansa dla tego stylu jako języka nie tylko komunikacji turniejowej, ale i sztuki wizualnej. To możliwość dostrzeżenia  dzięki streetdance potencjału do eksperymentowania w wartości autentyczności i oryginalności rozwiązań ruchowych, oraz zbliżenie się do przestrzeni miejskiej otaczającej nas zewsząd.

      Wieczór z Teatrem Tańca skonstruowany w formie maratonu pokazów daje możliwość zyskania szerszej perspektywy na twórczość sceniczną różnych artystów, pozwala dostrzec różnice podejść choreograficzno-reżyserskich, wrażliwości artystycznych i światów przedstawionych. Ułatwi to zapewne dochodzenie do własnych wniosków przez osoby, które ze sztuką taneczną w teatrze spotkali się/ spotkają się pierwszy raz.

Teatr Rozbark ze spektaklem "STABILIZACJA. DONOSICIELE KRUCHOŚCI"

STABILIZACJA. Donosiciele kruchości Różewicz. Mrożek, kon., reż., chor.: Anna Piotrowska, wykonanie Zespół Artystyczny Teatru Rozbark.

Zapraszamy na kolejny spektakl zespołu artystycznego Teatru Rozbark.
24.06 Godzina 19:00 / scena Margines w Teatrze im. Stefana Jaracza w Olsztynie.
Link do biletów: Stabilizacja. Donosiciele kruchości - Teatr Warmii i Mazur

STABILIZACJA. DONOSICIELE KRUCHOŚCI

Różewicz. Mrożek. Człowiek i sztuczna inteligencja. Performatywne świadkowanie rzeczywistości wg Piotrowskiej. Projekt Anny Piotrowskiej zderza trzy porządki: powojenną „małą stabilizację” Tadeusza Różewicza, groteskowy świat „Donosów” Sławomira Mrożka oraz współczesną codzienność człowieka. Z tego zderzenia powstaje nowa, sceniczna metafora, oddająca w sposób symboliczny dwa światy klasyczny (analogowy) i cyfrowy. To opowieść o absurdzie codzienności i potrzebie sensu – o tym, jak stabilizacja w epoce nadmiaru może przerodzić się w uśpienie, rozleniwienie, a świadkowanie w autodonos. Różewicz w dramacie „Świadkowie albo nasza mała stabilizacja” uchwycił grozę zwyczajności: rytuały życia, które ukrywają duchową pustkę i utratę sensu. Ich codzienność jest rytuałem: herbata, radio, rosół, drobne rozmowy – wydaje się niegroźna, a jednak w tym „nic” kryje się dramat. Punktem odbicia do kreacji jest odniesienie do świata cyfrowego w wymiarze symbolicznym. W epoce algorytmów i sztucznej inteligencji rodzi się pytanie: czy potrafimy jeszcze być świadkami kruchości, nie raportując jej, lecz czując, słuchając i współistniejąc?
Gdzie przebiegają granice etyki i bezpieczeństwa? Zderzenie tradycji literackiej ze współczesną wrażliwością ujawnia, jak systemowe i technologiczne mechanizmy potrafią wypierać autentyczne doświadczanie życia. Spektakl Piotrowskiej staje się performatywnym eksperymentem, metaforą delikatności człowieka wobec systemu. Apokaliptyczna wizja kruchości zbudowana jest na egzystencjalnych pytaniach wynikających ze świadkowania rzeczywistości. Kim stają się tytułowi “Donosiciele kruchości” w obliczu stabilizacji – lub jej braku?


Zapraszamy na kolejny spektakl zespołu artystycznego Teatru Rozbark.
koncepcja, reżyseria, dramaturgia, choreografia: Anna Piotrowska

kreacja i wykonanie: Kamil Bończyk, Aleksandra Kępińska, Anastasiia Khvorost, Sabina Letner, Julia Lewandowska, Ewa Noras, Dawid Sozański, Daniel Zych

przestrzeń i kostiumy: Anna Piotrowska, Ewa Noras, Atelier Bronisława Cichy

reżyseria światła: Paweł Murlik & Anna Piotrowska

muzyka: dj Space,

konsultacje aktorskie: Bartłomiej Błaszczyński

zespół techniczny: Dastin Greczyło, Kacper Mogilnicki, Jakub Ritter, Krzysztof Soszka, Kuba Zapartowicz, Mateusz Gładysz, Jacek Moś

video promocyjne: Anastasiia Khvorost, Anna Piotrowska, Ewa Noras, Aleksandra Kępińska

video projekcji: Julia Lewandowska, Aleksandra Kępińska, Anna Piotrowska

sesja promocyjna: Anna Wilk | Wilk Fotografia

współpraca fotograficzna: Aleksandra Staszczyk, Jola Staszczyk

Spektakl bierze udział w XI Konkursie na Inscenizację Dawnych Dzieł Literatury Polskiej i Europejskiej „Klasyka Żywa”.

O B S A D A :

SIOSTRA.MIŁOSIERDZIA.KOT

PIERWSZA.SIOSTRA – Aleksandra Kępińska,

PIERWSZA.MIŁOSIERDZIA – Anastasiia Khvorost,

PIERWSZA.KOT – Ewa Noras,

GADAJĄCE GŁOWY

Kobieta.Człowiek – Sabina Letner,

Kobieta.Rosół – Julia Lewandowska,

Mężczyzna.Parawan – Kamil Bończyk,

Mężczyzna.Szafa – Daniel Zych,

Donosiciel.Donosiciel – Dawid Sozański

DYREKTORA LUWR OKA JEJ WYSOKOŚĆ – Anna Piotrowska.

Adepci Olsztyńskiego Teatru Tańca - Wieczór Dyplomowy - 20 maja w teatrze im. Stefana Jaracza

Adepci Olsztyńskiego Teatru Tańca to młodzi tancerze i choreografowie rozwijający swój warsztat poprzez udział w procesie twórczym i prezentacje na profesjonalnej scenie. Działania edukacyjne Olsztyńskiego Teatru Tańca w Jaraczu wspierają ich rozwój i przygotowują do zawodowej działalności artystycznej oraz budowania kompetencji niezbędnych w pracy w teatrze tańca.


Edukacyjny Wieczór Dyplomowy Adeptów Olsztyńskiego Teatru Tańca to spotkanie z twórczością młodych tancerek i tancerzy, choreografek i choreografów, którzy przedstawią na deskach teatru etiudy dyplomowe . Tegoroczny program artystyczny, skupiony wokół tematu młodości, ukazuje ją jako źródło energii, wrażliwości i poszukiwania własnej drogi. Do jego współrealizacji zaprosiliśmy m.in. Instytut Choreografii i Technik Tańca Akademii Muzycznej w Łodzi im. Grażyny i Kiejstuta Bacewiczów. W gronie reprezentantów Akademii Muzycznej znalazła się m in. Maja Gajzmer - tancerka i młoda choreografka Olsztyńskiego Teatru Tańca, która zaprezentuje również swój projekt dyplomowy. Do realizacji choreografii zaprosiła tancerki wyłonione w drodze otwartego naboru. W wieczorze wezmą również udział ósmoklasistki Ogólnokształcącej Szkoły Baletowej im. Janiny Jarzynówny-Sobczyk w Gdańsku. Gościnnie zaszczyci nas także swoją obecnością- Anna Królica, która opowie o swojej najnowszej książce “Ciało i pamięć w teatrach Tadeusza Kantora oraz Piny Bausch”.

Czas trwania: ok. 3 godziny (z przerwą)
Dla widzów: 12+

W programie m.in:

Pokazy prac dyplomowych Akademii Muzycznej w Łodzi pod kierownictwem dr hab. Jacka Owczarka prof. AM, pod opieką dr Anny Wytych-Wierzgacz

"Nie do przełknięcia"

Ruchome obrazy niestrawionych emocji. Nie wszystko da się przełknąć i nie wszystko powinno.

Choreografia: Małgorzata Daroch (absolwentka Instytutu Choreografii i Technik Tańca Akademii Muzycznej w Łodzi) 

Wykonanie: Barbara Jung, Wiktoria Kwiatkowska, Martyna Maślanka, Julia Skusa, Milena Wysmułek, Weronika Ambrozik (studentki studiów licencjackich stacjonarnych)

Muzyka: The Black Dog- Asymmetrical Living, The Black Dog-Ringinglow Oscillation, The Black Dog-Living In Silence, Ori Lichtik-Ouvna

Kostiumy: Malwina Kopka

"Wariacje 1-21" 

Reżyseria i choreografia: Anna Wytych-Wierzgacz, współpraca choreograficzna Witold Jurewicz

Wykonanie: Barbara Jung, Laura Kuczera, Paulina Kostaś, Wiktoria Kwiatkowska, Martyna Maślanka, Maria Nowak, Jarosław Piętka, Julia Skusa, Milena Wysmułek, Arina Yaryhina

Muzyka: Wariacje Goldbergowskie J. S. Bach (fragmenty, wykonanie: R. Fender, M. Kling-Fender, E. Mrożek-Loska, G.Gould)

Kostiumy: Bogna Rząd

Kolaż muzyczny: Jarosław Piętka

“Będę…” Pokaz pracy dyplomowej Mai Gajzmer studentki Akademii Muzycznej w Łodzi pod kierownictwem dr hab. Jacka Owczarka prof. AM

Dojrzewanie to cicha podróż, podczas której z biegiem czasu uczymy się patrzeć na świat inaczej — łagodniej, uważniej, prawdziwiej. Doświadczenia, które niesie ze sobą życie, ludzie, których spotykamy, i sytuacje, których doświadczamy, zmieniają nasze myślenie, odsłaniają nowe znaczenia i pozwalają dostrzec, kim naprawdę jesteśmy poza rolami i schematami, w które próbują wpisać nas inni. Najważniejszym momentem tej drogi jest spotkanie z samym sobą — z dzieckiem, które wciąż w nas jest. Przyjęcie go z czułością, wdzięcznością i szacunkiem oznacza zgodę na własną przeszłość oraz świadomość, że wszystko potoczyło się tak, jak miało.

Reżyseria i choreografia: Maja Gajzmer

Wykonanie: Zoja Michalska, Weronika Bielińska, Pola Łotysz, Pola Nowakowska, Pola Musiałek, Patrycja Baniewska, Nina Radek, Maja Maron, Lena Maciąg, Izabela Prymas, Hanna Żyznowska, Gabriela Paukszto, Anna Żołnowska.



Pokazy ósmoklasistek Ogólnokształcącej Szkoły Baletowej im. Janiny Jarzynówny-Sobczak w Gdańsku pod opieką Artura Grabarczyka

Ekstrakt spektaklu p.t. "Cień" h.art company 

Choreografia: Artur Grabarczyk

Wykonanie: Agata Basendowska, Karolina Cecelska, Maja Chojnacka, Anna Kraszucka, Pola Marcinowicz i Joanna Stasio

Muzyka: Mariusz Noskowiak

Koncepcja spektaklu została zainspirowana cyklem prac graficznych z 1944 roku pt. Tańczący autorstwa Mieczysława Wejmana, polskiego grafika i malarza. Spektakl Cień to wariacja na temat reinterpretacji emocji, kolorów, kształtów i znaczeń zaczerpniętych ze szkiców Wejmana. Wykreowana rzeczywistość-metafora, nawiązuje do dzisiejszej, pełnej napięć sytuacji geopolitycznej i społecznej, eksplorując to, co znajduje się tuż pod powierzchnią skóry. Scena staje się polem działań jednostek balansujących na cienkiej granicy kontrastów – światła i mroku, subtelności i agresji, czerni i bieli, dobra i zła.


Występy solowe uczennic klasy VIIIb

“I Asked The Moon To Come” 

Choreografia i przygotowanie: Artur Grabarczyk

Wykonanie: Agata Basendowska
Muzyka: „Dwon Four(Night Duet1)” - Davidson Jaconello

“Insomnia”
Choreografia i przygotowanie: Artur Grabarczyk

Wykonanie: Pola Marcinowicz
Muzyka: „Not the News” - Thom Yorke

III wariacja Cieni z baletu „Bajadera”

Choreografia: Marius Petipa
Przygotowanie: Aleksandra Goździk

Wykonanie: Maja Chojnacka (laureatka Pierwszej Nagrody w kat. tańca klasycznego na tegorocznym XXIV Ogólnopolskim Konkursie Tańca im. Wojciecha Wiesiołowskiego w Gdańsku).

Muzyka: Ludwig Minkus


Wieczór autorski Anny Królicy promujący książkę “Ciało i pamięć w teatrach Tadeusza Kantora oraz Piny Bausch”. 

Anna Królica – krytyczka, badaczka i kuratorka tańca; adiunktka w Katedrze Teatru i Sztuki Mediów UAM w Poznaniu. Autorka Sztuki do odkrycia. Szkice o polskim tańcu (2011) oraz Pokolenia Solo. Choreografowie w rozmowie z Anną Królicą (2013). Kuratorka i redaktorka albumu Nienasycenie spojrzenia. Fotografia tańca (2017). Do najważniejszych jej projektów kuratorskich należą: Festiwal Tańca Współczesnego „Pamięć miasta” (2022-2024), „Róbmy miłość, a nie wojnę” we współpracy z Adamem Kamińskim (Scena Tańca Studio, Warszawa, 2017-2018), „Maszyna choreograficzna” oraz „Maszyna choreograficzna. Schlemmer. Analogie” (Cricoteka, Kraków, 2013-2016), „Z perspektywy żaby” (CK Zamek, Poznań, 2015) oraz „Archiwum ciała” (CK Zamek, Poznań, 2013). Członkini Rady Programowej Narodowego Instytutu Muzyki i Tańca (podobnie jak w latach 2011-2013). Znajduje się w Zarządzie Sekcji Tańca i Baletu ZASP. Była jurorką Komisji artystycznej podczas Polskiej Platformy Tańca w latach 2008, 2012 i 2017. Stypendystka MKiDN (2012, 2020) i Miasta Krakowa. Prezeska Fundacji Performa, www.fundacjaperforma.com

W publikacji Ciało i pamięć w teatrach Tadeusza Kantora oraz Piny Bausch Anna Królica zestawia dwa niezwykle popularne teatry, szukając dla nich miejsc wspólnych, i korespondencji myśli ich twórców. Rozważania o wspomnianych teatrach prowadzi autorka posługując się tropami ciała i pamięci, ale stosuje je w nieoczywisty sposób. Zamiast w dyskursie pamięciowym umieścić Kantora, odnajdziemy - w nim Bausch oraz Tanztheater Wuppertal. Natomiast ciało staje się pierwszoplanowym tropem w poszukiwaniach istoty teatru Kantora. Ta zamiana narzędzi i perspektywy wydobywa sugerowaną w tytule bliskość idei spajającą działania Bausch i Kantora w dziele teatralno-tanecznym w celu przywołania „tego, co raz już było”. 

Fot. Grażyna Grasa Nowacka 

Współpraca Teatru im. Stefana Jaracza w Olsztynie i Olsztyńskiego Teatru Tańca odbywa się przy stałym wsparciu Samorządu Województwa Warmińsko-Mazurskiego. 

Wyniki open call „Wieczór Młodych”

Z radością ogłaszamy wyniki open call na etiudy teatru tańca w ramach „Wieczoru Młodych” Adeptów Olsztyńskiego Teatru Tańca.

Dziękujemy wszystkim osobom za nadesłane zgłoszenia – poruszyły nas swoją różnorodnością oraz wrażliwością artystyczną. Każda propozycja była dla nas ważna i inspirująca. 

Komisja Open call, której członkami byli: Magdalena Korpacz-Jurkiewicz, Katarzyna Grabińska i Mateusz Kowalski zdecydowała o udziale następujących osób:

 1.ISTOTA

„ISTOTA” Choreografia: Beata Kulgajuk, Wykonanie: Anna Żołnowska i Lila Nakielska
Etiuda „ISTOTA” opowiada o jedności indywidualności i wspólnotowości w relacji dwóch
osób. Każda z tancerek wnosi na scenę własną historię, emocje i doświadczenia, tworząc
odrębny, wewnętrzny świat. W spotkaniu z drugą istotą te światy zaczynają się przenikać,
rozwijać i nabierać nowego znaczenia. Ruch staje się językiem relacji, ukazując, jak bardzo potrzebujemy siebie nawzajem, by lepiej zrozumieć samych siebie. Druga osoba staje się lustrem, wsparciem i impulsem, pozwalając dostrzec to, co dotąd pozostawało ukryte. Spektakl pokazuje, że wewnętrzny świat człowieka kształtuje się poprzez relacje. To w kontakcie z drugim człowiekiem uczymy się życia, odkrywamy własne granice i budujemy swoją tożsamość. Na scenie rodzi się wspólnota dwóch indywidualności — subtelna, dynamiczna i pełna napięć. To opowieść o współistnieniu, w którym „ja” i „ty” tworzą „my”, nie tracąc przy tym swojej odrębności.

2. Vortex 

Choreografia i wykonanie: Izabela Wróblewska, Dorottya Podmaniczky
Vortex to subtelna podróż przez relację dwóch ciał - podobnych, a jednocześnie odmiennych. Osadzony na styku tańca współczesnego i aerial hoop, eksploruje napięcie między bliskością a niezależnością, kontrolą a poddaniem. Ruch rozwija się organicznie, prowadzony przez muzykę, która staje się równorzędnym partnerem scenicznego dialogu. Artystki przechodzą między ziemią a powietrzem, tworząc płynną, hipnotyzującą strukturę, w której granice między nimi zaczynają się zacierać. Spektakl opiera się na kontraście i rezonansie - jakościach, które nieustannie się przenikają, budując przestrzeń dla refleksji nad tożsamością, relacją i wewnętrznym przepływem. To intymna, zmysłowa forma, w której technika spotyka się z intuicją, a precyzja z żywą, nieprzewidywalną obecnością.

3. „Ja H.”

Choreografia i wykonanie: Aleksandra Najda
„Ja H.” to taneczna podróż z ziemi Us ku współczesnej „ziemi obiecanej”. Postać Hioba jest punktem wyjścia do przedstawienia 6 rozdziałów człowieka, który powołany z nicości do życia, sam w końcu staje z nicością twarzą w twarz.  Odziany w strzępy popielatej antycznej szary, stawia siebie w szeregu jako jednego z wielu dotkniętych zębem czasu i granicznych doświadczeń. Głowę przyozdabia mu ciasno zwinięty „hełm” złożony z kilku aptecznych bandaży, symbol brutalności i namacalności walki, jaką toczy z każdym dniem na nowo. Historia o utraconej miłości, wierze i zaufaniu, o radzeniu sobie z żałobą i ostatecznym pytaniu: „Ile jest w stanie udźwignąć człowiek?”- psychicznie, fizycznie, duchowo. Jak głęboki jest krzyk człowieka tak doświadczonego przez życie?  H. pyta o przyczyny oraz granice niesprawiedliwości, bólu i okrucieństwa. Gdzie znaleźć ulgę, i czy zawsze jest to możliwe?  Etiuda "Ja H." jest opowieścią o gniewie i bezsilności, o sile buntu i nieuchronności kolei losu. Człowiek spotyka się tu z ogromem natury i potęgą stworzenia. Choreografia oraz muzyka prowadzą przez narodziny z samego chaosu aż po gniew spadających piorunów, rozjuszonych wulkanów oraz oszalałe tętenty zwierząt prosto w sidła nieubłaganego czasu.

4. Baba Yaga 

Choreografia i wykonanie: Marcel Ulewicz
Monolog taneczny do utworu Baba Yaga Song autorstwa Judy Small to trzyminutowa opowieść o postaci zawieszonej pomiędzy mitem, a prawdą. Baba Jaga przestaje być jedynie figurą strachu – staje się kobietą z krwi i kości, noszącą w sobie ciężar cudzych wyobrażeń. Choreografia podejmuje próbę reinterpretacji znanej z folkloru postaci, wychodząc poza jednowymiarowy, baśniowy stereotyp. Praca ukazuje Babę Jagę jako figurę wieloznaczną – kobietę, wiedźmę, ale też jednostkę naznaczoną odrzuceniem i niezrozumieniem. Minimalistyczna forma sceniczna – czarny trykot oraz peleryna – staje się narzędziem transformacji. Peleryna przybiera różne funkcje i znaczenia, budując rozmaite obrazy.  Materiał w ruchu zmienia swoje znaczenia – raz otula, raz więzi, a raz staje się cieniem, który nie pozwala uciec od przypisanej roli. Każdy gest wydobywa kolejne warstwy – siłę, samotność, gniew i czułość, które współistnieją w jednym ciele.

5. "Uroboros"

Choreografia i wykonanie: Zoja Michalska - ze względów zdrowotnych nie mogła zaprezentować swojej etiudy na deskach Teatru. 

Do stworzenia etiudy zainspirowała mnie muzyka opisująca cykl życia węgorza w której zauważyłam podobieństwo do losów ludzkich. Etiuda skupia się na ukazaniu drogi którą podążamy od narodzin do śmierci nie zawsze zdając sobie sprawę z tego ,że jest z góry narzucona. Choreografia jest odzwierciedleniem zapętlonego cyklu którym podążamy od pokoleń.

Prosimy osoby zakwalifikowane o sprawdzanie swoich skrzynek mailowych (również folderu SPAM) – jeszcze dziś prześlemy szczegółowe informacje organizacyjne.

Dziękujemy wszystkim za zaufanie i zachęcamy do pozostania z nami w kontakcie – śledźcie nasze media społecznościowe, ponieważ planujemy kolejne działania i otwarte nabory w przyszłości.

Gratulujemy wszystkim zakwalifikowanym i jeszcze raz dziękujemy wszystkim za udział!



Celem wydarzenia jest promocja twórczości tanecznej młodzieży i dorosłych, umożliwienie prezentacji autorskich projektów na profesjonalnej scenie oraz wspieranie rozwoju artystycznego uczestników. Wybrane osoby zaprezentują swoje prace podczas wydarzenia „Wieczór Młodych”, które odbędzie się w Teatrze im. Stefana Jaracza w Olsztynie 29.04.2026.

Open call „Wieczór Młodych” stanowi istotny element działań edukacyjnych programu Adepci Olsztyńskiego Teatru Tańca, umożliwiający rozwój artystyczny poprzez praktykę sceniczną. Inicjatywa ta wspiera młodych twórców w kształtowaniu indywidualnego języka ruchu, rozwijaniu świadomości scenicznej oraz zdobywaniu doświadczenia w pracy twórczej i prezentacji własnych projektów.

Open call skierowany jest do tancerzy i choreografów od 15 roku życia, mieszkających na terenie województwa warmińsko-mazurskiego. Do udziału zapraszamy zarówno solistów, jak i duety, tria oraz zespoły, reprezentujące różnorodne style i techniki taneczne. Istotnym elementem zgłaszanych prac jest jednak zachowanie formuły teatru tańca – spójnej wypowiedzi scenicznej opartej na świadomym wykorzystaniu ruchu, ekspresji i dramaturgii.

Udział w open call jest bezpłatny. Zakwalifikowani uczestnicy otrzymają wynagrodzenie za prezentację. Szczegółowe warunki udziału znajdują się w regulaminie, z którym prosimy zapoznać się przed dokonaniem zgłoszenia.

OPEN CALL na ETIUDY TEATRU TAŃCA - dla młodych adeptów Olsztyńskiego Teatru Tańca

Z radością ogłaszamy i serdecznie zapraszamy do wzięcia udziału w otwartym naborze na etiudy teatru tańca, które zostaną zaprezentowane podczas Wieczoru Młodych Adeptów Olsztyńskiego Teatru Tańca 29.04.2026!

Celem wydarzenia jest promocja twórczości tanecznej młodzieży i dorosłych, umożliwienie prezentacji autorskich projektów na profesjonalnej scenie oraz wspieranie rozwoju artystycznego uczestników. Wybrane osoby zaprezentują swoje prace podczas wydarzenia „Wieczór Młodych”, które odbędzie się w Teatrze im. Stefana Jaracza w Olsztynie 29.04.2026.

Open call „Wieczór Młodych” stanowi istotny element działań edukacyjnych programu Adepci Olsztyńskiego Teatru Tańca, umożliwiający rozwój artystyczny poprzez praktykę sceniczną. Inicjatywa ta wspiera młodych twórców w kształtowaniu indywidualnego języka ruchu, rozwijaniu świadomości scenicznej oraz zdobywaniu doświadczenia w pracy twórczej i prezentacji własnych projektów.

Open call skierowany jest do tancerzy i choreografów od 15 roku życia, mieszkających na terenie województwa warmińsko-mazurskiego. Do udziału zapraszamy zarówno solistów, jak i duety, tria oraz zespoły, reprezentujące różnorodne style i techniki taneczne. Istotnym elementem zgłaszanych prac jest jednak zachowanie formuły teatru tańca – spójnej wypowiedzi scenicznej opartej na świadomym wykorzystaniu ruchu, ekspresji i dramaturgii.

Udział w open call jest bezpłatny. Zakwalifikowani uczestnicy otrzymają wynagrodzenie za prezentację. Szczegółowe warunki udziału znajdują się w regulaminie, z którym prosimy zapoznać się przed dokonaniem zgłoszenia.

Harmonogram:
– nadsyłanie zgłoszeń: do 12.04.2026 (do godz. 23:59)
– ogłoszenie wyników: do 23.04.2026
– pokaz finałowy: 29.04.2026

Adepci Olsztyńskiego Teatru Tańca – Wieczór Młodych - 29 kwietnia w Teatrze im. Stefana Jaracza

29 kwietnia | Międzynarodowy Dzień Tańca

Adepci Olsztyńskiego Teatru Tańca to młodzi tancerze i choreografowie rozwijający swój warsztat poprzez udział w procesie twórczym i prezentacje na profesjonalnej scenie. Działania edukacyjne Olsztyńskiego Teatru Tańca w Jaraczu wspierają ich rozwój i przygotowują do zawodowej działalności artystycznej oraz budowania kompetencji niezbędnych w pracy w teatrze tańca.

Tegoroczny program artystyczny, skupiony wokół tematu młodości, ukazuje ją jako źródło energii, wrażliwości i poszukiwania własnej drogi. Patrzymy na nią z wielu perspektyw; zarówno oczami młodego widza - ciekawego świata i sztuki, jak i ruchem oraz emocjami młodego tancerza - pełnego odwagi i wrażliwości. 

Międzynarodowy Dzień Tańca zapraszamy na Wieczór Młodych – spotkanie z energią i wyobraźnią młodych tancerzy i choreografów oraz adeptów Olsztyńskiego Teatru Tańca.

To wieczór, który zanurzy nas w różnorodnych formach, historiach i emocjach. Na przestrzeni blisko trzech godzin widzowie będą mogli doświadczyć bogactwa form teatru tańca: od intymnego duetu przez krótkie etiudy wyłonione w formule open call po intensywną pracę zespołową. Całość wieczoru dopełni rozmowa pospektaklowa, która otworzy przestrzeń na dialog – między sceną a widownią.

Czas trwania: ok. 3 godziny (z przerwami)
Dla widzów: 12+.

W programie:

„Odciski”
Koncepcja, reżyseria, choreografia, wykonanie: Maja Gajzmer, Lidia Zygadło
Opieka artystyczna: Katarzyna Grabińska
Konsultacje dramaturgiczne: Wojciech Rydzio
Reżyseria świateł: Jerzy Świtoń

Nasz wieczór rozpocznie duet „Odciski” – kameralny i poruszający, skupiony na relacjach i ich śladach. To choreograficzna opowieść o bliskości, kruchości i powracaniu do siebie nawzajem. O tym, co zostaje w nas po spotkaniu z drugim człowiekiem – nawet wtedy, gdy drogi się rozchodzą. “Odciski” to finał laboratorium tanecznego w ramach działań edukacyjnych „Młodzi adepci choreografii”.

Etiudy wybrane w otwartym naborze Open call „Wieczór Młodych” 

Po raz pierwszy na deskach Teatru będziemy mogli podziwiać etiudy stworzone przez młodych twórców – wyłonione w otwartym naborze. Każda z nich to osobny głos, osobna perspektywa i odrębna wrażliwość młodego artysty. Razem stworzą żywy, niejednorodny krajobraz współczesnego tańca.

Zapraszamy serdecznie do zgłoszeń open call na krótkie formy etiud tanecznych! 

Otwarty nabór open call Adepci Olsztyńskiego Teatru Tańca – Wieczór Młodych

„Dzielnia”
Reżyseria: Anna Janczarek
Choreografia: Anna Janczarek, Bartosz Pawlicki, Piotr Pilipienko, Oskar Świder
Wykonanie: Maja Gryciuk, Wiktoria Królik, Aleksandra Lachowicz, Antoni Maślanka, Zoja Michalska, Pola Nowakowska, Paula Pachnik/Weronika Bielińska, Lena Radoch, Wojciech Spaszewski, Emilia Szpakowska, Hanna Żyznowska 
Opieka artystyczna: Katarzyna Grabińska
Reżyseria świateł: Jerzy Świtoń

Ostatnim występem wieczoru będzie „Dzielnia” – spektakl zespołowy, który pulsuje rytmem miasta. To opowieść o dorastaniu, wspólnocie i potrzebie bycia zauważonym. Ruch czerpie tu z energii ulicy, ale prowadzi głębiej – w stronę osobistych historii, napięć i marzeń młodego pokolenia. To świat, w którym przeszłość i teraźniejszość przenikają się, a taniec staje się językiem tożsamości.

Na sam koniec serdecznie zapraszamy do rozmowy pospektaklowej. Artyści będą mieli okazję podzielić się swoim doświadczeniem, wrażeniami oraz odpowiedzieć na pytania publiczności.

Współpraca Teatru im. Stefana Jaracza w Olsztynie i Olsztyńskiego Teatru Tańca odbywa się przy stałym wsparciu Samorządu Województwa Warmińsko-Mazurskiego.